czwartek, 21 października 2010

Darmówka z opery....

Dzisiaj dostajemy świecącą czaszkę. Jak dla mnie nic specjalnego... A co wy sądzicie?

12 komentarzy:

  1. pierwsz jest taka sobie
    xxaniaxx2000

    OdpowiedzUsuń
  2. ładna nie jest ale pasuje mi do wystroju pokoju

    OdpowiedzUsuń
  3. Skopiowałeś obrazek :D haha
    ! napis widać :P

    OdpowiedzUsuń
  4. jak narazie to jest najlepszy prezent..

    ps. ma dzis urodziny ;dd
    zapraszam do sb!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja dostałem dwie takie świeczki
    londontipton126 (sa w pokoju z darmówkami z Camp Rocka)

    OdpowiedzUsuń
  6. Och, gdybyś miał choć trochę oleju w głowie, domysliłbyś się, że czaszka jest częstym rekwizytem w teatrze czy operze. To normalne, że darmowki związane są z operą. Przypomnij sobie "być albo nie być..." z Hamleta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. może i fajna, ale nie udało mi się jej zdobyć :(

    OdpowiedzUsuń

Każdy, kto komentuje - nie żałuje, nagrodę komentatora miesiąca zdobywa!